Nachodzą mnie takie niespodziewania nachodzą mnie często dość bardzo ..... ale tak jest że nic zawsze to samo
Wpis
właśnie w taki sposób Antek wpadł do salonu i mówi, z ogromnym przejęciem... mówi, to niewłaściwe określenie, to prawdziwy słowotok wylewa się z niego:
a: mamoooooooo.... a Franek daje mi wszystkie swoje pieniądze. wczoraj bawiliśmy się w berka i on powiedział, że jak go nie złapię, to odda mi wszystkie swoje stówy jakie ma
t: antek już wam tysiąc razy mówiłem, żebyście się nie zakładali o kasę i nie wyciągali kasy od Franka
a: no właśnie a Franek Cię nie słucha i już wisi mi ze trzy miliony.
------------
Chwilę potem Antek opowiada o sprawdzianie z przyrody (do którego nota bene zakuwał późną nocą pod czujnym okiem mamy).
a: kurcze, akurat mnie musiała pani zapytać o lokalne zbiorniki wodne, rzeki we Wrocławiu to znałem, napisałem o fosie i jeziorze, ale w ogóle nie wiedziałem jakie są kanały we Wrocławiu albo okolicy
f: no co Ty Antek: Disney Channel, jedynka, tvn...
Brilliant!
ano.... rosną dzieci, chociaż jeszcze od czasu do czasu zdarzają się takie perełki =)